Dawno dawno temu, na planecie zwanej jeszcze dawniej Terrą rozwijała się cywilizacja istot zwanych przez samych siebie “Homo Sapiens” i choć może byli Homo to do Sapiens było im daleko. Dowodem na to był głód tego co poza bezpieczeństwem ich zniszczonej przez korporacje planety. I tak najpierw rządy, a potem, kiedy te upadły, korporacje zaczęły eksplorować otaczającą ich pustkę. Powoli zaczęły kształtować się trzy jawnie dominujące siły: NT, ZKS oraz SST.
Choć sami temu zaprzeczają, jest to paramilitarna organizacja skupiająca się na siłowym opanowaniu planet wraz z obecnymi na nich zasobami które później sprzedają. Możliwie najbardziej etyczna korporacja z trzech. Choć oficjalnie dąży do przywrócenia dawnej chwały Terry to wewnętrznie jest bardzo skłócona, zmieniając co moment reprezentantów. Nikt nie wie kto, czy jeśli ktokolwiek rządzi nią odgórnie. Działa w okolicach starej Terry, włączając w to samą Terre, choć ta nie nadaje się już do niczego.
Grupa kilku korporacji współpracująca ze sobą jako jedyny sposób utrzymania na wierzchu. Nie ograniczają się do tego co moralne czy legalne a robią to co zażyczy sobie osoba z największą ilością kasy. Paradoksalnie wewnętrzny wyścig o władzę i dominację jest tym co zapewnia związkowi jakąkolwiek stabilność. Nie posiadają konkretnej centrali czy kontrolowanego terenu, nazwy samych firm wchodzących w skład związku nie są nawet publicznie znane, sam związek był sekretem do wycieku z 2137.
Najbardziej stabilna z trójki korporacja, skupiająca się na budowanie wewnętrznej potęgi skupiając się na samodoskonaleniu niż sabotażu czy walce z innymi korporacjami. Była mocno do tył do momętu wynalezienia rewolucyjnego sposobu masowej produkcji solidnej plazmy, wartościowego zasobu używanego w zaawansowanych technologiach. Odkrycie to, dalej trzymane jako sekret pozwoliło się jej odbić od dna i zawalczyć o najważniejszą korporacje na rynku po roku 2198.
Spowodowany wewnętrznymi konfliktami między korporacjami ZKS wyciek dotyczył główie samego istnienia oraz celu ZKS. Choć źródło wycieku nie jest znane do tej pory, to jego cel był jawny, pozbyć się religii w jakiejkolwiek formie czy postaci. Religia była uważana przez korporacje za duży problem w rozwoju swych potęg. Choć późniejsze odkrycia uniemożliwiły kompletne zignorowanie istnienia sił wyższych, to wyciek ujawniający zaangażowanie głów przewodnich różnych wiar w interesy korporacyjne skutecznie zniechęcił większość populacji do aktywnej wiary.
Spowodowana narastającym buntem dotyczącym wycieku z 2137, ale także zmniejszającą się liczbą miejsca w planetarnym układzie Terry wywołało wojnę między korporacjami. Większość walk stoczono w trakcie pierwszych 5 lat wojny, ale miejscami walki nie ustawały aż do 2235.
Skutkiem tej długiej, ale nie aż tak krwawej wojny (większość czasu zajmowały rozmowy ugodowe przerywane non-stop atakami korporacji, która czuła się pokrzywdzona najbardziej) był podział władzy:
- SST zawładnęło układem planetarnym Terry;
- ZKS, oprócz pomniejszych placówek, zniknęło z mapy pod względem kontrolowanego terytorium, lecz nie pod względem wpływów;
- NT zdominowało przestrzeń międzygwiezdną. Głównie dzięki daleko idącemu rozwojowi technologicznemu, umożliwionemu przez masową produkcję stałej plazmy.
Choć od tamtego roku zmieniło się drastycznie, to był rok gdy korporacje zdecydowały się na utworzenie reguł, głównie dlatego że ZKS denerwowało się na egzekucje ich szpiegów, ale było to na rękę wszystkim gdyż zabraniało, przynajmniej w teorii, użycia nadmiernej siły. W kolejnych latach doszły dodatkowe traktaty, m.in. standaryzujące handel.
W.I.P.
Nadal nie wiadomo co się dokładnie wydażyło...